Jakoś trzeba sobie radzić.
Niestety nie posiadam bindownicy Zutterkowej :( dlatego musiałam sobie poradzić w inny sposób.
Z "pewnej" instytucji zapożyczyłam bindownicę i spróbowałam COŚ zrobić. Nie jest to żadna rewelacja, ale ważne, że się podobała temu, komu miała :)
Jako, że mamy tu ewidentnie motyw kuchenny zgłaszam przepiśnik na
Wyzwanie nr 7 Galerii Rae, gdzie tematem jest właśnie kuchnia.
Wszystkie szwy w przepiśniku wykonane są ręcznie, dlatego nie są, co do milimetra proste :) ale bardzo się starałam!
Pozdrawiam wieczorową porą :)